Ja tutaj jestem świeży i pewnie mój głos będzie najmniej istotny, ale osobiście także uważam, że ten rygor dotyczący terminów rozgrywania spotkań jest dość dziwny... szczególnie, że przede wszystkim chodzi tutaj o zabawę.
Ponad to z tego co zrozumiałem to jeśli przez 3 dni piszę do swojego przeciwnika z propozycją rozegrania meczu w różnych terminach, ten mnie konsekwentnie olewa ale ostatecznie stawia się w pokoju 2 ostatniego dnia o godz. 19 podczas gdy ja akurat wówczas nie mogę, to on wygrywa mecz walkowerem, chore.
Poza tym jest okres okołoświąteczny, każdy z nas ma mniej wolnego czasu, dajmy sobie trochę więcej dni na rozegranie tych spotkań...
Ponad to z tego co zrozumiałem to jeśli przez 3 dni piszę do swojego przeciwnika z propozycją rozegrania meczu w różnych terminach, ten mnie konsekwentnie olewa ale ostatecznie stawia się w pokoju 2 ostatniego dnia o godz. 19 podczas gdy ja akurat wówczas nie mogę, to on wygrywa mecz walkowerem, chore.
Poza tym jest okres okołoświąteczny, każdy z nas ma mniej wolnego czasu, dajmy sobie trochę więcej dni na rozegranie tych spotkań...